kwiecień 14, 2021 4 min read
Najgorszym koszmarem każdego stylisty rzęs jest otrzymanie telefonu lub e-maila od klientki dzień po zabiegu przedłużania rzęs, która skarży się na silną reakcję alergiczną, a następnie otrzymuje zdjęcia opuchniętych, zaczerwienionych i swędzących oczu. Ale jaka jest różnica między reakcjami alergicznymi a oparzeniami chemicznymi? Czy jako stylista rzęs możesz coś zrobić, aby temu zapobiec? I która klientka najprawdopodobniej doświadczy reakcji? Przyjrzyjmy się bliżej.
Powszechnym błędnym przekonaniem jest to, że klientki mają alergię na przedłużane rzęsy – ale uwaga, spoiler: to nieprawda. W rzeczywistości London Lash Przedłużanie rzęs zostały wykonane z hipoalergiczny błonnik Od wielu lat nazywany jest PBT. Nazwy „jedwab”, „norka” lub „kaszmir” mają po prostu sugerować największe podobieństwo. syntetycznych rzęs wykończenie rzęs Błyszczące, matowe, płaskie itp.

Najczęstszą przyczyną reakcji alergicznej i oparzeń chemicznych jest klej do rzęs. A dokładniej jego składnik. Cyjanoakrylan. Cyjanoakrylan jest głównym składnikiem KAŻDEGO kleju do rzęs i odpowiada za jego przyczepność. Jest to bardzo silny związek chemiczny, dlatego w niektórych przypadkach może powodować podrażnienia. U większości klientek reakcje alergiczne występują rzadko, ale tolerancja organizmu na klej do rzęs może z czasem słabnąć, a reakcja alergiczna może wystąpić w dowolnym momencie. Zasadniczo, jeśli klientka nigdy wcześniej nie miała reakcji alergicznej, może to nie być przypadek, po prostu organizm ostatecznie zareagował na cyjanoakrylan i będzie tak nadal, jeśli klientka będzie miała kolejne zabiegi, ponieważ substancja chemiczna kumulowała się w organizmie przez długi czas.
Możesz zauważyć, że niektóre marki oferujące kleje do rzęs „Sensitive Lash Glues” oferują kleje te są raczej chwytem marketingowym. Każdy klej (nawet kleje domowe, takie jak Super Glue) zawiera cyjanoakrylan. Aby cokolwiek przykleiło się i związało z klejem do rzęs, musi być obecny cyjanoakrylan. W klejach „Sensitive”, które są tak zwane „kleje do rzęs przeznaczone dla klientów z nadwrażliwością”, cyjanoakrylan jest minimalny, ale wiązania klejowe będą słabe, a trwałość rzęs krótka. Co więcej, nie gwarantuje to mniejszej liczby reakcji alergicznych.
Jak odróżnić reakcję alergiczną od oparzenia chemicznego? Mówiąc prościej, oparzenia chemiczne występują wewnątrz oka – można zauważyć zaczerwienienie i podrażnienie gałki ocznej, a także potencjalne przekrwienie. Natomiast reakcja alergiczna występuje na zewnątrz oka – objawia się obrzękiem powiek, zaczerwienieniem i ogólnie nieprzyjemnym obrzękiem.

Niestety, jeśli klientka ma reakcję alergiczną, nie możemy nic zrobić, aby ją zminimalizować. Reakcja będzie się utrzymywać nawet podczas kolejnych zabiegów, niezależnie od tego, co klientka powie. Niektórzy technicy rzęs mieli klientów z alergią, którzy próbowali poddać się zabiegom po zażyciu leków przeciwhistaminowych. Albo poproś technika o użycie kleju schnącego szybciej. Ale to zła praktyka i nie możesz ponosić odpowiedzialności, wiedząc, że klient wcześniej zareagował alergicznie.
Nawet po wystąpieniu jednej reakcji alergicznej zaleca się poinformowanie klientki, że przedłużanie rzęs nie jest już dla niej. Jeśli w przyszłości wykonasz test płatkowy u klientki, nie zawsze będzie on w 100% dokładny. Co więcej, test płatkowy to tylko test płatkowy, a nie długotrwała ekspozycja na… cyjanoakrylan w kleju do rzęs podczas zabiegu pełnego przedłużania rzęs.
Pamiętaj, że nie posiadasz wiedzy medycznej, aby doradzać klientom w sprawie leków lub terapii, jeśli wystąpi u nich reakcja chemiczna. Podobnie, nie chcesz ponosić odpowiedzialności, jeśli zalecisz klientowi nieodpowiednie leki lub terapie. Najlepszą radą, jaką możesz udzielić klientowi, jest jak najszybsza wizyta u lekarza lub w aptece. Specjalista medyczny może zalecić odpowiednie leczenie i/lub leki, których klient potrzebuje.
Jeśli klientka życzy sobie usunąć rzęsy po kilku dniach od ustąpienia reakcji, możesz to zrobić za pomocą Kremowy środek do usuwania klejuKrem do usuwania rzęs nie spłynie, ponieważ został opracowany tak, aby pozostać w miejscu aplikacji. Wiąże się to jednak z ryzykiem reaktywacji kleju do rzęs podczas jego usuwania, co może wywołać dalsze reakcje, dlatego poinformowanie klientki o tym potencjalnym ryzyku jest niezwykle ważne! Jeśli reakcja u klientki minie, może ona po prostu nosić sztuczne rzęsy, aż same naturalnie wypadną.
Krótko mówiąc, każdy może zareagować oparzeniem chemicznym. Wynika to z bezpośredniego skutku aplikacji, np. otwarcia oczu podczas zabiegu lub umieszczenia kleju do rzęs zbyt blisko oka. Jeśli klientka stale otwiera oczy podczas zabiegu lub nie może ich całkowicie zamknąć, będzie narażona na ciągłe działanie oparów kleju do rzęs. Oznacza to, że długotrwałe narażenie na opary i substancje chemiczne może skutkować oparzeniem chemicznym.

Podobnie jak w przypadku reakcji alergicznych, niewiele można zrobić i nie ma szybkiej naprawy. Oczywiście, jeśli wykonałeś wszystkie powyższe kroki, mamy nadzieję, że całkowicie unikniesz oparzeń chemicznych (i w większości przypadków tak się stanie), ale jeśli do nich dojdzie, zaczerwienienie po oparzeniu chemicznym ustąpi w ciągu kilku dni. Często wygląda gorzej, niż się czuje, ale nie trzeba dodawać, że jest to nieprzyjemne dla klientów. Zalecenie klientowi wizyty w aptece, jeśli jego oczy są suche lub podrażnione, byłoby dobrym rozwiązaniem. Ponownie, nie zalecaj konkretnych leków ani kropli do oczu, a jedynie konsultację z lekarzem.
Tak! Upewnij się tylko, że podczas kolejnych zabiegów ich oczy będą całkowicie zamknięte. Pamiętaj, że jeśli oparzenie chemiczne będzie się powtarzać u tego samego klienta, może on być podatny na reakcje alergiczne i prawdopodobnie dobrym pomysłem będzie przerwanie zabiegów.
Sign up to get the latest on sales, new releases and more …